Ten serwis wykorzystuje pliki Cookie - więcej informacji X

PFA EAFIAF

Wiadomości

63 All Japan Aikido Embukai

Szanowni Instruktorzy, Drodzy Aikidocy,

Z ogromną przyjemnością informujemy, że 63. All Japan Aikido Embukai odbędzie się dnia:
23 maja 2026 roku w prestiżowej hali Nippon Budokan w Tokio (Japonia)  
Jest to jedno z najważniejszych i najbardziej uroczystych wydarzeń w świecie aikido, gromadzące praktykujących z całego świata.

Kto może wziąć udział?
Udział w pokazie jest otwarty dla osób dorosłych, które:
 • są członkami organizacji krajowej należącej do IAF (jeśli chodzi więc o Polskę to tylko członkowie PFA),
 • posiadają stopień Shodan lub wyższy,
 • chcą wystąpić jako grupa reprezentująca swój kraj.  
Udział wymaga zatwierdzenia zarówno przez IAF, jak i PFA

Rejestracja
Rejestracja odbywa się według zasady kto pierwszy, ten lepszy, z preferencją dla zgłoszeń przesyłanych
w ramach reprezentacji krajowej.
Ostateczny termin zgłoszeń: 28. lutego 2026 r.  

Dlaczego warto wziąć udział?
Udział w Embukai w Nippon Budokan to:
 • zaszczyt reprezentowania swojego kraju,
 • możliwość wystąpienia w historycznym miejscu światowego aikido,
 • doświadczenie międzynarodowej wspólnoty i najwyższego poziomu praktyki,
 • inspiracja, która pozostaje na całe życie.
Zachęcamy wszystkich uprawnionych ćwiczących do rozważenia udziału w tym wyjątkowym wydarzeniu.
To nie tylko pokaz – to część historii aikido.
Jako PFA w zależności od ilości zgłoszeń podejmiemy decyzję związaną z dofinansowaniem wyjazdu. 
Bardzo proszę o przekazanie tej wiadomości ćwiczącym w Waszych klubach. 

Zgłoszenia.
Prosimy o kierowanie zgłoszeń do Sekretariatu ( w kopii do: Adama Manikowskiego
vice-chairman (at)  aikido-international. org).

List Prezesa Polskiej Federacji Aikido

Złotów, styczeń 2026r.
Szanowne Koleżanki, szanowni Koledzy,

Kagami Biraki 2026 przyniosło Polskiej Federacji Aikido rekordową ilość promocji na stopnie dan. Czworo członków Federacji otrzymało promocję na szósty dan i pięcioro dan piąty. Wydarzenie było też dla mnie osobistym wyróżnieniem, Doshu Moriteru Ueshiba uhonorował mnie promocją na 7. dan.

To nie tylko mój sukces. To również sukces naszej organizacji. Dzięki kolejnej promocji na siódmy dan Polska Federacja Aikido umocniła swoją pozycję nie tylko w Polsce, ale również na arenie międzynarodowej. Nabiera to szczególnego wymiaru także w kontekście zbliżających się obchodów 50. rocznicy polskiego Aikido.

Za złożone gratulacje do wszystkich kieruję serdeczne podziękowania. Szczególne podziękowania nalezą się mojej rodzinie, zwłaszcza żonie, która przez lata towarzyszyła mi, wspierała mnie i znosiła moją ciągłą nieobecność związaną z licznymi wyjazdami ma staże, seminaria i obozy Aikido. Dziękuję moim kolegom z Rady Technicznej i Zarządu Polskiej Federacji Aikido, z którymi od lat pracujemy i dbamy o rozwój Aikido w naszym kraju.
To gdzie jestem dzisiaj zawdzięczam trzem nauczycielom. Inspirowali mnie i kształtowali charakter.
Isoyama Shihan, Inagaki Shihan i Tissier Shihan. Bardzo im za to dziękuję.

Gratuluję kolegom, którzy wraz ze mną otrzymali promocje. Niech ten szczególny rok dla polskiego Aikido będzie świętem nas wszystkich. Pięćdziesiąt lat to szmat czasu, a dla mnie to czas wyjątkowy, czas który stanowił większą część mojego życia.
Z aikidockim pozdrowieniem.
Marian Wiśniewski
Prezes Polskiej Federacji Aikido

Urlop Sekretariatu 25.01-31.01.2026 r.

Uprzejmie informujemy, że w dniach 25.01-31.01.2026r. Sekretariat PFA będzie nieczynny. 
Za utrudnienia przepraszamy. 

KagamiBiraki 2026! Gratulacje!

Szanowni Koleżanki i Koledzy,
Podczas dorocznej ceremonii Kagami Biraki w Hombu Dojo (Tokio), która miała miejsce dzisiaj 11 stycznia 2026 roku, Aikido Doshu UESHIBA Moriteru ogłosił nadanie wysokich stopni wielu instruktorom Polskiej Federacji Aikido w tym 7DAN Prezesowi Zarządu Polskiej Federacji Aikido panu Marianowi Wiśniewskiemu.

Jest to wyraz uznania dorobku shihana Wiśniewskiegoo, ale także uhonorowanie
osiagnięć naszej organizacji, której pracą kieruje Shihan Marian Wiśniewski.  Rada Techniczna PFA mając teraz w swoim składzie dwóch shihanów w randze 7DAN ugruntowuje swoją kompetencję w promocji  instruktorów PFA na kolejne wysokie stopnie aikido.
Z wielką duma i radością odnotowuję znaczącą liczbę nominacji na stopnie 6DAN i 5DAN.
Lista osób uhonorowanych wysokimi stopniami zawiera nazwiska instruktorów, których wkład w rozwój polskiego aikido jest niezaprzeczalny i którym przy tej okazji, a także w związku ze zbliżającą się 50 rocznicą aikido w Polsce składam szczególne podziękowania.
Oto oni:
  • Barbara Chrabąszczewska 6DAN
  • Paweł Dymus 6DAN
  • Marek Jezierski 6DAN
  • Zbigniew Hurnowicz 6DAN
  • Ryszard Manikowski 5DAN
  • Piotr Milczyński 5DAN
  • Janusz Biegas 5DAN
  • Maksym Grzywiński 5DAN
  • Leszek Cwynar 5DAN
Jednocześnie, korzystając z okazji chciałbym poinformować, że na wniosek Rady Technicznej przyznałem stopnie instruktorskie Shidoin i Fukushidoin następującym instruktorom:
Shidoin
Ewa Wagner
Piotr Śliwa
Michał Adamczewski

Fukushidoin
Joanna Garwacka
Tomasz Madejski
Radosłąw Tokarski
Kamil Mindykowski
Andrzej Biegalski

Wszystkim nominowanym serdecznie gratuluję i życzę wytrwałości tak w pracy instruktorskiej jak i na osobistej ścieżce rozwoju aikido.
Wszystkim Koleżankom i Kolegom składam również serdeczne Akemashite omedetou gozaimasu! 
Jerzy Pomianowski
Prezydent PFA


 

Wesołych Świąt oraz Spokojnego i Szczęśliwego Nowego Roku!

Drodzy Członkowie Polskiej Federacji Aikido,

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzymy Wam spokoju, równowagi i radości płynącej z czasu spędzonego z bliskimi.
Niech nadchodzący Nowy Rok przyniesie zdrowie, inspirację do dalszego rozwoju oraz satysfakcję z wspólnej praktyki aikido.

Prezydent, Rada Techniczna, Zarząd oraz Sekretariat
Polskiej Federacji Aikido

Artykuły

O skuteczności w sztukach walki

O skuteczności w sztukach walki

Odkąd zajmuję się sztukami walki, najpierw karate a później aikido niezmiennie towarzyszy mi owo dziecinne pytanie - a co by było gdyby tak zapaśnik otrzymał cios "z karata" czy się obroni czy też polegnie? Ta zabawna formuła pytania w której każdy znawca problematyki sportów walki obnaży dziecięcy brak wiedzy na temat istoty Budo przestaje być śmieszna a staje się niepokojąca gdy poważni ludzie zajmujący się sportami walki od wielu lat a nawet posiadający tytuły mistrzowskie i czarne pasy powielają to dziecinne pytanie, nieco tylko tuszując jego trywialność, prowadzą niekończące się dysputy o tym co jest a co nie jest skuteczne w tzw. realnej walce (konkretna technika, styl, sztuka walki itp.)

Ponieważ dyskusja trwa i angażują się w nią rozmaite lokalne i globalne autorytety postanowiłem do sprawy podejść poważnie i systematycznie omówić problem tak jak go widzę z perspektywy ponad 20 lat moich własnych doświadczeń, lektur i rozmów z mądrymi ludźmi, którzy swoje życie poświęcili sztukom walki nie tylko tym azjatyckiego pochodzenia.

Najpoważniejszym mitem i problemem , który na samym początku mojego wywodu musi zostać wyjaśniony jest pojawiające w metodyce treningu praktycznie wszystkich sztuka walk odniesienie do tzw. sytuacji rzeczywistej. Często słyszymy podczas zajęć ten ruch jest dobry a tamten nie jest bo w realnej sytuacji ... . Jest typowe uproszczenie bo niczego takiego jak uniwersalna realna sytuacja nie ma!

Jest natomiast wiele odniesień historycznych i współczesnych do konkretnych zagrożeń, które wywarły wpływ na metodykę treningu poszczególnych sztuk walki.

Czym innym była rzeczywista sytuacja na bitewnym polu w średniowiecznej Japonii czym innym pojedynek na szpady we Francji opisywanej przez A.Dumasa, czym innym jest akcja brygady antyterrorystycznej, czym innym sportowa walka MMA czy UFC, czym innym pijackie mordobicie w remizie strażackiej a czym innym wreszcie napad opryszków w ciemnej bramie lub próba wyrwania torebki w biały dzień.

Wszystkie te sytuacje od czasów Dawida i Goliata łączy tylko jedna wspólna cecha, faktyczne umiejętności techniczne, siła i sprawność są zaledwie jednym z wielu elementów decydującym o tym co się stanie z nieszczęśnikiem, który miał nie-szczęście znaleźć się w jednej z wymienionych wyżej lub wielu innych podobnych sytuacji.

Życie codzienne, literatura i historia dostarczają wiele przykładów, które potwierdzają, że wyjście obronną ręką z tzw. Sytuacji rzeczywistej czyli z sytuacji w której nasze życie i zdrowie było realnie zagrożone zależy od tak wielu czynników, że pozowanie na mistrza który jest tak dobry, że zawsze sobie poradzi i jeszcze potrafi tego nauczyć jest objawem pychy, głupoty i zwykłej naiwności.

W nagrodzonym wieloma Oscarami filmie Spielberga "Saving Private Ryan" jest niesamowita scena - przestraszony żołnierz amerykański kuli się na schodach gdy obok schodzi niemiecki komandos, który kilka chwil wcześniej udusił po zaciętej walce wręcz, kolegę owego żołnierza. Zwiniętego ze strachu chłopaka Niemiec z lekceważeniem zostawia przy życiu by parę minut później zostać przez niego właśnie zastrzelonym. Kto kogo tu pokonał? Według okrutnych reguł pola walki ten kto przeżył jest zwycięzcą. Tak?

Wiele lat temu w moim klubie kilka osób bardzo chciało bym do metodyki treningu wprowadził więcej elementów rozwijających tzw. realną skuteczność, inspirowaną szkoleniem służb mundurowych.

Nie ma problemu - odpowiedziałem, tego typu szkolenie odbywa się zawsze na zasadzie ostrej selekcji naturalnej . Zaproponowałem, że wybierzemy 20 osób zdecydowanych na takie szkolenie i mogę obiecać , że 2-3 osoby z grupy po 6 miesiącach zwiększą swoje szanse w ewentualnej bójce ulicznej. A co z pozostałymi 18-17 osobami? Padło pytanie. No cóż ta reszta to materiał szkoleniowo-selekcyjny , kilka urazów kolan, łokci, miejmy nadzieję, że nie kręgosłupa, kilka załamań nerwowych, frustracja - słowem selekcja naturalna. Po kilku dniach o sprawie wszyscy zapomnieli i nikt nie narzekał na spokojną i bezpieczną metodykę treningów aikido. Nikt nie miał ochoty być w grupie "odpad szkoleniowy".

Powyższa historia może być również dobrą ilustracją do omówienia kwestii celu ćwiczeń i motywacji jaka towarzyszy osobom zapisującym się do klubów różnych sztuk walk.

Jest to niestety temat szeroki jak rzeka dlatego skupię się tylko na tych motywacjach które mają bezpośredni związek z głównym tematem mojego artykułu.

Obroń się sam, Jedyny skuteczny styl, Sztuka uniku, Aikido Realne , kurs samoobrony to slogany reklamowe odwołujące się do poczucia zagrożenia jakie towarzyszy nam na co dzień, obiecujące, że po kilku miesiącach ćwiczeń będziemy dużo bezpieczniejsi. Wcale nie mam zamiaru tu ironizować ponieważ często ta ukryta obietnica zostaje spełniona. Nie dlatego, że raptem stajemy się niepokonani  ale dlatego, że robiąc coś z własnym ciałem i duchem czujemy się trochę sprawniejsi a przez to i bezpieczniejsi. Jeżeli jednak ktoś obiecuje, że w tym klubie lub ćwicząc ten styl walki po kilku miesiącach staniemy się tak sprawni jak filmowy Rambo to należy go po prostu wyśmiać . Sprawa nie jest wcale banalna gdyż wielu młodych ludzi daje się skusić taką obietnicą.

Zatem co to znaczy być skutecznym?

O skuteczności można dyskutować z pożytkiem np. w ramach określonego sportu walki może to być boks, zapasy, judo, sumo, szermierka itp.

Wszędzie tam gdzie cel walki jest jasno określony a przepisy minimalizują zagrożenie dla zdrowia i życia opracowuje się metodykę szkolenia i taktykę walki w taki sposób aby osiągnąć jak najlepszy wynik i wygrać walkę - skuteczność zatem to wynik, medal. Być skutecznym to znaczy wygrać walkę i zdobyć medal. Dotyczy to w równym stopniu zawodów MMA co szermierki. Każdy zawodnik wie z własnego doświadczenia jak wiele czynników wpływa na wynik i że nie zawsze wygrywa ten, który jest najlepszy technicznie czy najsprawniejszy fizycznie. Ta ogólna zasada jest obecna w każdej walce tej sportowej i tej realnej.

Zatem aby osiągnąć skuteczność w walce sportowej należy poddać się intensywnemu treningowi oraz sportowej selekcji poprzez rozmaite systemy rozgrywek eliminacyjnych.

Obserwując kariery sławnych zawodników w sportach walki od boksu przez judo, sumo, brazylijskie ju-jitsu czy tae-kwon do widzimy , że nawet najlepsi są skuteczni zaledwie przez kilka lat, cóż prawo natury jest tu bezwzględne po nas przychodzą młodsi, lepiej zbudowani, intensywniej trenujący, zdolniejsi itd. i to oni stają się na parę lat "skuteczni".

Jeden z moich kolegów aikidoków żalił się ostatnio że po 16 latach ćwiczeń aikido nie czuje się skutecznym, zrobiło mi się go szkoda bo nie jest zbudowany jak Mike Tyson i pewnie nigdy nie zdobył się na to by chociaż przez jeden rok ćwiczyć tak intensywnie, jak robił to przez wiele lat żelazny Mike (8-10 godz dziennie) .

Poszedłbym z nim o zakład, że gdyby tyle popracował nad swoim aikido to może z Tysonem by sobie na ringu nie poradził ale w Polsce kompleksów by nie miał.

Wniosek: porównywanie stylów nie ma sensu natomiast porównywanie możliwości poszczególnych zawodników jest zasadne o czym świadczy zjawisko przechodzenia często z sukcesem od jednego sportu walki do innego np. z boksu do kick-boxingu, z zapasów do MMA itp.

Czy można zatem porównywać techniki w obrębie jednego stylu np. aikido, wyodrębniając skuteczne i nie skuteczne? Jestem zdania, że taka analiza nie ma większego sensu. Wiele osób uważających się za znawców aikido sądzi że rzuty typu Kokyu-Nage tak naprawdę nie są skuteczne. Otóż nic bardziej mylącego. Przebywając w Japonii często i z zamiłowaniem oglądałem zawody sumo, raz na kilka walk, wcale nie tak rzadko, walka rozstrzygana jest rzutem, który do złudzenia przypomina Kokyu-Nage , nikt tam nie udaje i nikt nikomu się nie podkłada. Zastosowanie uniku z obrotem ciała w momencie gdy w ataku kumuluje się w ruchu prawie 200 kg masy zawodnika daje wspaniały, widowiskowy i piorunujący efekt owe 150-180 kg żywej masy wylatuje na 1.5 metra w powietrze by opaść z ciężkim łoskotem na gliniane podłoże.

Wystarczy jeden raz zobaczyć taką walkę by rozwiać wszelkie wątpliwości co do tego czy Kokyu-Nage może być techniką realną i skuteczną .

W aikido poszczególne techniki tworzą zintegrowany system oddziaływania na partnera i dlatego udowadnianie, że ta czy inna technika jest bardziej lub mniej skuteczna nie ma dla mnie sensu. Ważne jest by zrozumieć, że wszystkie one są ze sobą powiązane . Kiedy jesteśmy w stanie w sposób naturalny zgrać naszą reakcję z atakiem wtedy dopiero ujawnia się potencjał skuteczności poszczególnych technik. Każdy kto ćwiczy aikido musi tę prawdę odkryć sam dla siebie bo inaczej brzmi to tylko jak ładna poezja bez związku z ową fascynującą wielu "realną walką".

Podsumowując powyższe rozmyślania trzeba stwierdzić, że problemu tzw. skuteczności w kontekście metodyki treningu sztuk walki nie można lekceważyć lub pominąć, ale ogromnym błędem jest przydawanie tej kwestii roli nadrzędnej. Skuteczność jako odniesienie do sytuacji rzeczywistej zależy od zbyt wielu czynników by można było z przekonaniem stwierdzić czy jedne systemy są lepsze a inne gorsze. Sytuacja rzeczywista nie da się bowiem ująć i opisać w postaci skończonego modelu, w samej definicji takiej sytuacji tkwi zasada nieprzewidywalności czyli formuła w której przygotowani jesteśmy technicznie i fizycznie na "n" rozmaitych czynników a tu nagle pojawia się "n+1" czynnik i całe nasze przygotowanie staje pod znakiem zapytania. Najistotniejszym elementem mało obecnym w rozmaitych dyskusjach jest problem przygotowania naszego umysłu do poradzenia sobie z elementem zaskoczenia, nagłej zmiany sytuacji, z tym co umownie nazwałem "n+1" czynnikiem lub czynnikami, które czyhają na nas gdy mamy pecha znaleźć się w sytuacji rzeczywistej a nie modelowej. Wspaniałe legendy o mnichach wojownikach, samurajach i rycerzach nie kłamią, bowiem właśnie w potędze naszej woli i umysłu kryją się tak naprawdę najbardziej zdumiewające odpowiedzi na pytanie jak zapanować nad sytuacją realnego zagrożenia, nad naszym strachem i słabością oraz agresją złych ludzi. A odrobina techniki i sprawności fizycznej z pewnością nie zaszkodzi

Jerzy Pomianowski

wróć do listy
Sekretariat PFA:
Adres korespondencyjny:
Polska Federacja Aikido
ul. Opaczewska 43
02-218 Warszawa 79
Skrytka nr 58
tel.: +48 796 389 066
Sekretariat jest czynny
(kontakt telefoniczny):
wtorek: 08:00 - 10:00
piątek: 12 .00 - 16.00

Adres e-mail do sekretariatu:
sekretariat@aikido.org.pl
Konto bankowe PFA:
Polska Federacja Aikido
PKO Bank Polski
nr: 92 1020 1185 0000 4602 0086 6376
NIP: 525-15-70-039
REGON: 012277979
KRS: 0000120528